Cały czas inwestujemy

W planowaniu inwestycji najczęstszym ograniczeniem, z jakim stykają się przedsiębiorcy działający w branży turystycznej, jest brak kapitału. Preferencyjne pożyczki mają pomóc MŚP rozwinąć biznes, a w konsekwencji stworzyć zróżnicowaną ofertę wysokiej jakości usług turystycznych w całej Polsce Wschodniej – mówi Adam Hamryszczak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju.

Rok 2018 jest czwartym rokiem realizacji regionalnych programów operacyjnych (RPO) na lata 2014-2020. Zacznijmy więc od krótkiego podsumowania. Gdzie jesteśmy pod względem wydawania unijnych pieniędzy w tej perspektywie, zarówno w kraju, jak i w województwie podkarpackim?

Można śmiało powiedzieć, że przekroczyliśmy półmetek. Do końca marca 2018 r. z beneficjentami wszystkich programów podpisano 33,6 tys. umów o dofinansowanie, a ich łączna wartość to ok. 289,1 mld zł, w tym dofinansowanie z UE wynosi 179,4 mld zł. To 56% alokacji, czyli środków unijnych przeznaczonych na dany program. W samych regionalnych programach operacyjnych do końca I kwartału podpisano ponad 24 tys. umów na kwotę 95 mld zł, z czego dofinansowanie ze środków europejskich wynosi 66,1 mld zł, co przekłada się na kontraktację na poziomie 50,3%. W RPO Województwa Podkarpackiego podpisano niemal 1,9 tys. umów o wartości 6,5 mld zł, w tym wkład unijny to 4,6 mld zł. Kwota ta wykorzystuje 51,4% dostępnych środków, co plasuje województwo na bezpiecznej siódmej pozycji wśród wszystkich 16 regionów.

W ubiegłych latach koncentrowaliśmy się na podpisywaniu umów o dofinansowanie. Teraz instytucje zarządzające powinny silniej monitorować poziom płatności w projektach i sprawnej certyfikacji wydatków do KE. Co to oznacza w praktyce?

Na obecnym etapie wdrażania programów istotnym wskaźnikiem jest wartość całkowitych wydatków kwalifikowalnych poniesionych przez beneficjentów w realizowanych projektach ujętych we wnioskach o płatność. Na koniec I kwartału tego roku całkowite wydatki beneficjentów wyniosły 61,8 mld zł dla wszystkich programów, w tym dofinansowanie z UE to 43,9 mld zł, co stanowi 13,7% alokacji. Dla 16 RPO były to wyniki nieco niższe – wydatki beneficjentów wyniosły ponad 19,1 mld zł, w tym dofinansowanie unijne to 13,5 mld zł, co daje 10,3% alokacji. Warto przy tym wspomnieć, że województwo podkarpackie zajmuje wysoką – trzecią – pozycję wśród wszystkich regionów. Wydatki beneficjentów wynoszą 1,7 mld zł, w tym wkład unijny to 1,1 mld zł, czyli 12,4% alokacji.

Zdecydowanie wyzywaniem dla regionów jest zwiększenie poziomu płatności i certyfikacji wydatków do KE. Zgodnie z celem wyznaczonym przez rząd na 2018 r. Instytucje Zarządzające RPO muszą osiągnąć certyfikację na poziomie 22% środków europejskich przeznaczonych na dany program, czyli znacząco zwiększyć dotychczasowe wskaźniki. Oczywiście równolegle należy kontynuować wyłanianie kolejnych projektów i pracować nad podpisywaniem umów z beneficjentami – cel kontraktacji został ustanowiony na poziomie 73%. Instytucje zajmujące się wdrażaniem muszą więc z jednej strony skupić się na pracy, szczególnie tam, gdzie kontraktacja jest niższa niż średnia krajowa, a z drugiej sprawnie rozliczać wnioski o płatność spływające od beneficjentów.

W obecnej perspektywie finansowej jednym z najważniejszych priorytetów jest rozwój innowacji w naszej gospodarce poprzez współpracę biznesu z nauką. Na ten cel w każdym RPO przeznaczono pokaźne alokacje. Jak Pan ocenia ten krok? Będziemy bardziej konkurencyjną gospodarką dzięki unijnemu wsparciu?

Ważnym elementem polityki innowacyjnej jest stymulowanie współpracy biznesu i nauki. Dlatego na obszar dotyczący działalności B+R oraz innowacyjności przeznaczono we wszystkich regionalnych programach operacyjnych kwotę 2,24 mld euro, z czego 105 mln euro w RPO WP. Dzięki takiej współpracy badania realizowane przez polskich naukowców w większym stopniu będą odpowiadały na potrzeby gospodarki, a ich wyniki będą kupowane i wykorzystywane przez przedsiębiorstwa.

Zakładamy, że sumarycznym efektem będzie zwiększanie stopnia zaawansowania technologicznego produktów i powstaną nowe rozwiązania technologiczne i organizacyjne w oparciu o własne zasoby przedsiębiorstw. Chodzi przede wszystkim o to, by budować przewagę konkurencyjną polskich firm w handlu zagranicznym, opierając się w większym stopniu na jakości i innowacyjności proponowanych produktów.

W ramach Programu Polska Wschodnia beneficjenci z województwa podkarpackiego zdobyli ponad 1,07 mld zł dofinansowania z UE na 202 projekty. Realizowanych jest tu najwięcej projektów w tym programie ze wszystkich województw makroregionu. Czy możemy zatem mówić o konkretnych efektach dla gospodarki regionu podkarpackiego?

Województwo podkarpackie rzeczywiście jest liderem pod względem łącznej liczby podpisanych umów o dofinansowanie. Realizowanych jest tu 8 projektów dotyczących infrastruktury drogowej o łącznej wartości dofinansowania z EFRR niemal 282 mln zł. Pierwsze inwestycje zostały już oddane do użytku, np. budowa DW na odcinku od skrzyżowania ul. Podkarpackiej z ul. 9. Dywizji Piechoty w Rzeszowie (DK 19) do węzła Rzeszów-Południe. Celem wszystkich inwestycji jest poprawa dostępności nie tylko Podkarpacia, ale całego makroregionu Polski Wschodniej. Spójna, dobrej jakości infrastruktura transportowa to bowiem warunek niezbędny dla rozwoju gospodarczego.

Dobre tempo realizacji dotyczy także I osi priorytetowej Przedsiębiorcza Polska Wschodnia. W tym roku będziemy ogłaszać kolejne konkursy skierowane do przedsiębiorców. Mam nadzieję, że efekty wsparcia już niebawem przełożą się na prosperowanie całego makroregionu poprzez wzrost innowacyjności, nowe miejsca pracy i zwiększone wpływy z podatków do budżetów samorządów lokalnych.

Bieszczady mają szczególny potencjał do rozwoju turystyki, coraz ważniejszej gałęzi gospodarki. Czy resort planuje wspierać tę branżę? Jakie działania na rzecz Bieszczad zostały zaplanowane?

Bieszczady to jedna z największych atrakcji turystycznych Polski Wschodniej i dowód na to, że makroregion ma ogromny, choć wciąż nie w pełni wykorzystany, turystyczny potencjał. Świadczy o tym coraz większa liczba turystów nie tylko z Polski, ale i z zagranicy, którzy każdego roku odwiedzają nasze województwo. Turystykę w Polsce Wschodniej nie tylko więc można, ale wręcz trzeba rozwijać.

Najczęstszym ograniczeniem w planowaniu inwestycji, z jakim stykają się przedsiębiorcy działający w branży turystycznej, jest brak kapitału. Dlatego powstał instrument pożyczkowy „Przedsiębiorcza Polska Wschodnia – Turystyka” z budżetem ok. 200 mln zł, finansowany ze środków ministra inwestycji i rozwoju. Preferencyjne pożyczki na rozwój turystyki o wartości do 500 tys. zł udzielane są na 5 lat. Na dodatkowe przywileje (niższe oprocentowanie, brak wymaganego wkładu własnego) mogą liczyć Miejsca Przyjazne Rowerzystom w ramach Wschodniego Szlaku Rowerowego Green Velo i firmy o stażu krótszym niż 2 lata. W województwie podkarpackim na nasze zlecenie pożyczki dystrybuuje Agencja Rozwoju Regionalnego MARR SA.

Preferencyjne pożyczki mają pomóc MŚP rozwinąć biznes, a w konsekwencji stworzyć zróżnicowaną ofertę wysokiej jakości usług turystycznych w całej Polsce Wschodniej. Tym sposobem chcielibyśmy także wpłynąć na wydłużenie sezonu turystycznego i powstanie nowych miejsc pracy. W ujęciu krajowym wzrost ruchu turystycznego oznaczać będzie zwiększenie przychodów nie tylko firm obsługujących turystów, ale także dochodów budżetowych samorządów lokalnych.

Dla województwa ważny jest rozwój współpracy transgranicznej. Niedawno podpisał Pan kolejne umowy o dofinansowanie projektów w ramach Programu Współpracy Transgranicznej EIS Polska-Białoruś-Ukraina 2014-2020. W jaki sposób te projekty sprzyjają rozwojowi regionu?

Z programu Polska-Białoruś-Ukraina finansujemy 18 projektów konkursowych. Do tej pory podpisaliśmy 8 umów, w tym aż 5 z liderami projektów z województwa podkarpackiego. Wybrane projekty dotyczą wspólnego dziedzictwa historycznego i przyrodniczego pogranicza, poprawy dostępności regionu, zarządzania granicami oraz wspólnych wyzwań w dziedzinie bezpieczeństwa. Przykładowo gmina Zagórz otrzyma 2,2 mln euro na utworzenie prawie 30 km kanalizacji i wspólną dla Zagórza i Dobromila na Ukrainie strategię ochrony dziedzictwa naturalnego. Kolejne 1,7 mln euro przeznaczyliśmy na dwie oczyszczalnie ścieków w Schodnicy oraz system kanalizacji w trzech miejscowościach na terenie gminy Solina. Partnerzy przeprowadzą serię szkoleń i warsztatów mających na celu podniesienie świadomości ekologicznej wśród mieszkańców i turystów. W Miejscu Piastowym wsparcie w wysokości 2,36 mln euro pozwoli m.in. na budowę i wyposażanie Centrum Dziedzictwa i Kultury „Michał” oraz organizację warsztatów teatralnych, malowania ikon oraz fotografii dla młodzieży. Dzięki działaniom edukacyjnym młodzi ludzie będą mogli poznać dziedzictwo kulturowe i historyczne pogranicza polsko-ukraińskiego. W powiecie bieszczadzkim 1,5 mln euro dofinansowania wspomoże przebudowę dróg powiatowych, które ułatwią dostęp do przejścia granicznego Krościenko-Smolnica. Do regionu łącznie trafi 16,7 mln euro. Podkarpackie otrzyma też ponad 7,6 mln euro na realizację projektów infrastrukturalnych.

W tym roku ogłosimy nabór na małe projekty, w których będzie można otrzymać dofinansowanie w wysokości 20-60 tys. euro. Mają one wspierać wspólne polsko-białorusko-ukraińskie przedsięwzięcia, np. warsztaty, festiwale artystyczne i folklorystyczne, promujące historię i kulturę regionu, szkolenia i wymianę personelu. Do rozdysponowania mamy 5,2 mln euro. Te stosunkowo niewielkie, ale dobrze wykorzystane środki niewątpliwie przyczynią się do poprawy sytuacji w regionie i budowy wzajemnego zrozumienia i zaufania pomiędzy mieszkańcami Polski, Białorusi i Ukrainy.

Rozmawiał Andrzej Szoszkiewicz