Jak przebiega procedura odwoławcza?

Procedura odwoławcza to szansa na zmianę niekorzystnej oceny wniosku o dofinansowanie projektu. Decydując się na protest, możemy liczyć na ponowne jego sprawdzenie w ramach obiektywnej i przejrzystej procedury.  

Planując inwestycję wspartą z Funduszy Europejskich, trzeba ją rzetelnie zaplanować i przygotować, a do tego postarać się o szereg pozwoleń, zaświadczeń i innych dokumentów. Nic więc dziwnego, że decyzja o nieprzyznaniu dofinansowania budzi sporo emocji wśród wnioskodawców, którzy muszą włożyć tak wiele pracy w przygotowanie wniosku. Wnioskodawcy szukają więc sposobów, by projekt był ponownie oceniony i zdobył upragnioną dotację. Taką możliwość otwiera złożenie protestu.

Protestów coraz więcej

Prawo do wniesienia środka zaskarżenia w ramach procedury odwoławczej przysługuje wnioskodawcy na każdym etapie oceny wniosku o dofinansowanie projektu wybieranego w trybie konkursowym. Podstawą prawną jest tu Ustawa o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (rozdz. 15).

– Wnioskodawcy wiedzą, że przysługuje im prawo do złożenia protestu i korzystają z tej możliwości. Od marca 2016 r., czyli od momentu pojawienia się pierwszych wyników konkursów w obecnej perspektywie finansowej, złożono już prawie 900 protestów, w tym 508 to protesty dotyczące oceny formalnej i 386 – oceny merytorycznej. Dla porównania, w minionej perspektywie finansowej (od 2009 do 2016 r.) wpłynęło do nas łącznie 630 protestów – mówi Grzegorz Bartnik, zastępca dyrektora Departamentu Zarządzania Regionalnym Programem Operacyjnym w UMWP.

Tak znaczący wzrost składanych protestów to efekt dużego zainteresowania konkursami, a to oznacza, że łączna wartość złożonych wniosków o dofinansowanie znacznie przewyższa alokację przewidzianą na dany konkurs. – Można sobie łatwo wyobrazić, że zawiedzionych wnioskodawców jest wtedy bardzo dużo. Obserwujemy to zwłaszcza w konkursach adresowanych do przedsiębiorców, w których notujemy najwięcej złożonych projektów – dodaje Grzegorz Bartnik.

Prościej i szybciej

Na dużą liczbę protestów wpływ ma zapewne fakt, że jest to procedura praktycznie bezkosztowa i systematycznie upraszczana. – Tendencję do zmniejszania biurokracji związanej z wdrażaniem Funduszy Europejskich obserwujemy na każdym etapie, także odwoławczym – wyjaśnia Dionizy Beda, kierownik Oddziału procedury odwoławczej w Departamencie Zarządzania Regionalnym Programem Operacyjnym w UMWP.

Wnioskodawcy nie muszą dostarczać zaświadczeń i dokumentów, które są już znane Instytucji Zarządzającej lub są dostępne w rejestrach publicznych (np. KRS). Możliwe są uzupełnienia protestu, a także jego wycofanie.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami protest należy rozpatrzeć w terminie nie dłuższym niż 21 dni, licząc od dnia jego otrzymania. W uzasadnionych przypadkach, w szczególności gdy w trakcie rozpatrywania protestu konieczne jest skorzystanie z pomocy ekspertów, termin ten może być przedłużony, o czym wnioskodawca jest informowany na piśmie. Jednak nie może to trwać zbyt długo – maksymalnie 45 dni od dnia otrzymania protestu. – Proces rozpoznania jest czasochłonny i wymaga dużego nakładu pracy ze strony pracowników naszego Oddziału, jak i zewnętrznych ekspertów – tłumaczy Dionizy Beda. – W obecnej perspektywie protesty są zazwyczaj świetnie przygotowane, poparte szeroką argumentacją. Często w przygotowanie protestu angażowane są profesjonalne kancelarie prawne – dodaje.

 

Kto może wnieść protest? Każdy wnioskodawca, którego wniosek o dofinansowanie nie spełnił wymaganego kryterium oceny i z tego powodu nie może zostać skierowany do kolejnego etapu (np. z etapu oceny formalnej na etap oceny merytorycznej) lub mimo spełnienia wszystkich kryteriów oceny merytorycznej, wniosek nie otrzymał wystarczającej liczby punktów, by został wybrany do dofinansowania. Kiedy można wnieść protest? Po etapie oceny formalnej lub merytorycznej w terminie 14 dni od dnia doręczenia wnioskodawcy pisma z Instytucji Zarządzającej informującego o ocenie negatywnej wniosku o dofinansowanie. Jakie wymogi powinien uwzględniać protest? Oprócz warunków formalnych, takich jak oznaczenie instytucji właściwej do rozpatrzenia protestu i wpisanie numeru wniosku o dofinansowanie projektu, należy wskazać i uzasadnić: • kryteria wyboru projektów, z których oceną wnioskodawca się nie zgadza • zarzuty o charakterze proceduralnym w zakresie przeprowadzonej oceny.

 

Rzetelnie i obiektywnie

Propozycję rozstrzygnięcia przygotowują pracownicy Oddziału procedury odwoławczej, który działa w strukturze Departamentu Zarządzania Regionalnym Programem Operacyjnym. Takie umiejscowienie komórki zajmującej się protestami w strukturze Instytucji Zarządzającej sprawia, że w rozpatrywaniu protestu nie biorą udziału osoby, które były zaangażowane w ocenę, co jest jednym z wymogów ustawowych. Dzięki temu zapewnia się świeże spojrzenie na każdą sprawę, oczywiście przy zachowaniu kluczowych zasad konkursowych, jak np. jednolite traktowanie wnioskodawców, czy przejrzystość i rzetelność oceny. W przypadku ponownej oceny merytorycznej powoływani są inni eksperci, którzy od nowa oceniają wniosek.

Wyższa instancja

Wnioskodawca ma także prawo odwołania się do sądu administracyjnego. Skargę należy wnieść wraz z kompletną dokumentacją obejmującą wniosek o dofinansowanie, informację o ocenie negatywnej, protest i rozstrzygnięcie protestu. Dla wnioskodawców z województwa podkarpackiego właściwy jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, który do tej pory rozpoznał 76 spraw. 57 z nich zakończyło się niekorzystnie dla wnioskodawców. Od wyroku sądu wojewódzkiego przysługuje stronom także skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Do tej pory do NSA wpłynęło 19 skarg.

Andrzej Szoszkiewicz