Wspólna stacja docelowa

Nowy tabor, w nowym otoczeniu i z nowym rozkładem jazdy. Taki ma być efekt trzech regionalnych projektów: Wojewódzkiego Funduszu Kolejowego, zakupu taboru kolejowego do przewozów pasażerskich oraz Podmiejskiej Kolei Aglomeracyjnej. Przedsięwzięcia mają różne źródła finansowania, ale wspólną stację docelową – poprawę jakości i dostępności transportu kolejowego.

Dworzec kolejowy to nie jest pierwsze skojarzenie Polaków na myśl o bliższych i dalszych podróżach. Większość z nas wybiera samochód, a przy dalszych destynacjach samolot. Rozkład jazdy pociągów często rozmija się z oczekiwaniami podróżnych, komfort jazdy również. Wiele dworców kolejowych bardziej odstrasza, niż przyciąga potencjalnych pasażerów.

Opóźnienie do nadrobienia 

Od czasów transformacji ustrojowej popularność transportu kolejowego spada. W 1989 r. eksploatowano niemal 24 tys. km linii kolejowych, a w 2015 r. było to już 19,3 tys. km. W przewozach pasażerskich przeszkodą w większym korzystaniu z kolei jest niedostateczna i niedopasowana do wymagań podróżnych oferta. Czasami wynika to z uwarunkowań infrastrukturalnych (niemożność rozwijania większej prędkości) lub organizacyjnych (niedostateczna częstotliwość kursowania). Problemem jest również stan i wyposażenie stacji oraz przystanków kolejowych. Nie spełniają one oczekiwań podróżnych i przede wszystkim nie są dobrze zintegrowane z układem lokalnego transportu publicznego i drogowego.

Wyzwania inwestycyjne na kolei są ogromne i wymagają dużych nakładów. Dlatego też konieczne jest współdziałanie wielu różnych podmiotów: władz regionu, samorządów lokalnych i spółek kolejowych. Inwestycje w poprawę transportu kolejowego znacząco wspiera Regionalny Program Operacyjny Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020. Przedsięwzięcia kolejowe i okołokolejowe dotowane są w ramach działania 5.3 Infrastruktura kolejowa. Na poprawę infrastruktury kolejowej, zakup taboru i budowę zaplecza zaplanowano 1,5 mld zł.

Małe, ale ważne inwestycje 

Wojewódzki Fundusz Kolejowy angażuje środki własne województwa oraz jednostek samorządowych na terenach, na których biegną linie kolejowe nr 68 Lublin – Przeworsk, nr 71 Rzeszów – Ocice, nr 91 Kraków Główny – Medyka, nr 101 Munina – Hrebenne, nr 106 Rzeszów Główny – Jasło i nr 108 Stróże – Krościenko. W sumie udział w przedsięwzięciu zadeklarowało 30 gmin. Fundusz kładzie nacisk na inwestycje okołokolejowe: budowę wiat przystankowych, zadaszeń, dróg dojazdowych, ścieżek dojścia, parkingów, oświetlenia przystanków, ławek, podjazdów dla osób z niepełnosprawnościami czy stojaków na rowery. Dotyczy to zatem wszystkiego, co poprawia wizerunek stacji i przystanków kolejowych oraz zapewnia komfort podróżującym.

 

W ramach Wojewódzkiego Funduszu Kolejowego jedną z inwestycja zrealizowano na stacji w Boguchwale. Fot Maciej Rałowski/ralowski.pl
W ramach Wojewódzkiego Funduszu Kolejowego jedną z inwestycji zrealizowano na stacji w Boguchwale. Fot Maciej Rałowski/ralowski.pl

 

W ubiegłym roku udało się zrealizować 6 inwestycji o łącznej wartości 831 tys. zł. W miejscowości Świlcza, położonej przy linii nr 91 Kraków Główny – Medyka, wybudowano 200 m chodnika oraz wykonano przebudowę odwodnienia. Przebudowano również krótki odcinek drogi w Rudnej Wielkiej. W Gminie Miejskiej Lubaczów (linia nr 101 Munina – Hrebenne) w rejonie dworca kolejowego powstały dwa parkingi, a w gminie Wiśniowa (linia nr 106 Rzeszów Główny – Jasło) miejsca postojowe dla pojazdów wraz z dojazdami. Gmina Czudec, położona przy tej samej linii, również wybudowała nowoczesny parking dla samochodów, motocykli i rowerów. Parking powstał też w Sanoku, położonym przy linii nr 108 Stróże – Krościenko, a przy przystanku Sanok Miasto – miejsca postojowe. To nie są duże inwestycje, ale bardzo ułatwiają one podróżnym dotarcie autem czy rowerem do stacji i dalsze kontynuowanie podróży pociągiem. W tym roku do podobnych inwestycji przymierza się kilkanaście kolejnych samorządów.

 

Inwestycje zrealizowane w ramach Wojewódzkiego Funduszu Kolejowego w 2017 r. • Budowa miejsc postojowych przy budynku dworca kolejowego w Targowiskach, beneficjent: Gmina Miejsce Piastowe, wartość: 198 273,13 zł, dofinansowanie: 40 tys. zł • Budowa miejsc postojowych wraz z drogą dojazdową do terenów kolejowych w Horyńcu-Zdroju, beneficjent: Gmina Horyniec-Zdrój, wartość: 178 078,48 zł, dofinansowanie: 80 tys. zł • Modernizacja parkingów i dróg przejazdowych zintegrowanego węzła przesiadkowego pomiędzy różnymi środkami transportu pasażerskiego w Sędziszowie Małopolskim, beneficjent: Gmina Sędziszów Małopolski, wartość: 141 690,19 zł, dofinansowanie: 80 tys. zł • Budowa parkingu przy ul. Decowskiego służącego komunikacji kolejowej w obrębie przystanku Krosno – Polanka, beneficjent: Miasto Krosno, wartość: 141 448,95 zł, dofinansowanie: 40 tys. zł • Budowa oświetlenia miejsc postojowych przy dworcu PKP w Boguchwale, beneficjent: Gmina Boguchwała, wartość: 95 173,51 zł, dofinansowanie: 70 tys. zł • Budowa parkingu wraz z oświetleniem i dojściem do kolejowego przystanku osobowego – Rogoźnica na linii kolejowej nr 71, beneficjent: Gmina Głogów Małopolski, wartość: 76 892,30 zł, dofinansowanie: 50 tys. zł

 

Nowy tabor pojedzie częściej

Wsiąść do pociągu byle jakiego można tylko w piosence. W realnym życiu chcemy podróżować wygodnie, poczytać w tym czasie książkę lub newsy w internecie, zjeść posiłek czy wypić smaczną kawę. Pasażerowie chętniej wybiorą pociąg zamiast samochodu, gdy zapewni się im odpowiedni komfort podróżowania. Dlatego stare i zniszczone składy muszą odjechać na bocznicę. – Analiza ekonomiczna wykazała, że nie jest opłacalne utrzymywanie i modernizowanie taboru, który w większości przypadków jest eksploatowany ponad 30 lat – mówi Zbigniew Kozak, p.o. dyrektor Departamentu Dróg i Publicznego Transportu Zbiorowego w UMWP.

W ramach projektu „Zakup taboru kolejowego do wykonywania przewozów pasażerskich na terenie województwa podkarpackiego” podpisano umowę na dostarczenie 9 nowych pociągów: 7 z bydgoskiej firmy PESA i 2 z firmy Newag z Nowego Sącza. – Do tej pory właścicielem pojazdów kolejowych był przewoźnik. Obecnie właścicielem nowo kupowanego taboru jest samorząd województwa, który jako organizator wojewódzkich przewozów pasażerskich będzie mniej uzależniony od rynku przewoźników, zlecając tylko obsługę pociągów. To też znacząco wpływa na koszty funkcjonowania kolejowych przewozów pasażerskich – dodaje dyrektor Kozak.

 

Nowoczesne, zielono-niebieskie „elfy” o opływowych kształtach, kursują po torach Podkarpacia od grudnia ubiegłego roku. Tabor jest nie tylko przyjazny środowisku, ale spełnia też wszelkie standardy bezpieczeństwa. Osobom z niepełnosprawnościami samodzielne poruszanie się ułatwiają windy bądź rampy. Podstawowe wyposażenie nowego taboru to miejsca na rowery, wi-fi, gniazda do ładowania laptopów, dynamiczna informacja pasażerska, klimatyzacja, toalety z ciepłą wodą. – Obecnie 90% przewozów regionalnych na Podkarpaciu obsługiwane jest przez nowy tabor – podkreśla Zbigniew Kozak.

Wartość całego przedsięwzięcia to ponad 157 mln zł, z czego ok. 109 mln zł stanowi dofinansowanie pozyskane z działania 5.3 Infrastruktura kolejowa – projekty z zakresu taboru kolejowego RPO WP. 

Podmiejska Kolej Aglomeracyjna 

Na Podkarpaciu, tak jak w każdym województwie, największy tłok i korki są w stolicy regionu. Rzeszów liczy niemal 190 tys. mieszkańców, a prawie drugie tyle dojeżdża tu codziennie do pracy, szkoły, na uczelnie, zakupy lub imprezy, czy też po prostu na spacer. Odciążenie ruchu drogowego w mieście to komunikacyjny priorytet. Ma w tym pomóc m.in. Podmiejska Kolej Aglomeracyjna (PKA). – Podmiejska Kolej Aglomeracyjna obejmować będzie obszar Rzeszowskiego Obszaru Funkcjonalnego z przedłużeniem do najbliższych stacji umożliwiających zmianę kierunku jazdy pociągu, tj. Dębica, Przeworsk, Kolbuszowa oraz Strzyżów. Będzie też nowy odcinek linii kolejowej łączący Rzeszów z Portem Lotniczym w Jasioncemówi dyrektor Zbigniew Kozak. Inwestycja realizowana jest wspólnie przez samorząd wojewódzki, PKP Polskie Linie Kolejowe oraz Miasto Rzeszów jako alternatywa dla transportu drogowego. Projekt zakłada również rozbudowę infrastruktury przystankowej, parkingów i urządzeń ułatwiających dostęp dla osób o ograniczeniach ruchowych. Oferta komunikacyjna ma być zharmonizowana z rozkładem komunikacji miejskiej na obszarze ROF. Stworzony zostanie również wspólny bilet. Pociągi w szczycie będą jeździć co pół godziny, poza szczytem co godzinę, a w dni wolne co dwie godziny. Pierwsze pociągi powinny ruszyć w styczniu 2021 r. Taki spójny system, przyjazny dla pasażera, ma szansę odkorkować stolicę województwa.

W ramach tej inwestycji powstanie też zaplecze techniczne do bieżącego utrzymania taboru. – Będzie to wielofunkcyjna hala przeglądowo-naprawcza ze specjalistycznymi stanowiskami diagnostycznymi, całoroczną myjnią taboru z funkcją odladzania w zimie oraz kompleksem torów postojowych i dojazdowych do stanowisk, zaopatrywania składów pociągowych w materiały eksploatacyjne – wymienia Zbigniew Kozak.

Samorządowi województwa udało się już pozyskać dofinansowanie w ramach działania 5.2 Rozwój transportu kolejowego poza TEN-T Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na projekt „Budowa Podmiejskiej Kolei Aglomeracyjnej – PKA: zakup taboru wraz z budową zaplecza technicznego”. Całkowita wartość tej inwestycji to ponad 287 mln zł, z czego dofinansowanie wynosi 117 mln zł. Obecnie samorząd czeka na rozstrzygnięcie drugiego konkursu, do którego złożył wniosek o dofinansowanie projektu „Budowa Podmiejskiej Kolei Aglomeracyjnej – PKA: budowa i modernizacja linii kolejowych oraz infrastruktury przystankowej”, obejmującego poprawę infrastruktury przystankowej, dworców i dojazdów do przystanków. Ta część inwestycji warta jest ok. 300 mln zł, w tym dotacja to ok. 200 mln zł. Wartość całego projektu Podmiejskiej Kolei Aglomeracyjnej szacowana jest na 588 mln zł.

Wszystkie trzy inwestycje są powiązane i zapowiadają się na prawdziwą kolejową rewolucję. Mieszkańcy regionu w końcu odczują, że regionalny transport publiczny jest jednym spójnym organizmem. Najlepszym na to dowodem będą zintegrowane centra przesiadkowe, zharmonizowany rozkład jazdy i wspólny bilet. – Jednak, aby osiągnąć ostateczny efekt, musimy uzbroić się w cierpliwość i przeczekać okres inwestycji w infrastrukturę torową, zwłaszcza na liniach jednotorowych, gdzie zamknięcie linii na czas remontu pozbawia całkowicie możliwości prowadzenia pociągów w tym okresie – zwraca uwagę Zbigniew Kozak.

Monika Wierżyńska