Innowacje motorem rozwoju

Jak wynika z raportu „Działalność innowacyjna przedsiębiorstw w latach 2014-2016”, przygotowanego przez Główny Urząd Statystyczny, największy odsetek przedsiębiorstw przemysłowych i usługowych, które współpracowały w zakresie działalności innowacyjnej, odnotowano w województwie podkarpackim (odpowiednio 41,4% i 73,4%). Jest szansa, że trend ten zostanie utrzymany, ponieważ są pieniądze na innowacje i miejsca, gdzie można nad nimi pracować.

Przestrzeń, badania i wsparcie 

Współpraca z innymi podmiotami to istotny element działalności przedsiębiorstwa. Umożliwia szerszy dostęp do wiedzy i nowych technologii, obniża koszty i ryzyko prowadzonej działalności oraz sprzyja wymianie doświadczeń. We wspomnianym raporcie głównymi partnerami przedsiębiorstw w zakresie działalności innowacyjnej byli dostawcy wyposażenia, materiałów, komponentów i oprogramowania, firmy z tej samej branży i szkoły wyższe. Coraz częściej stają się nimi też instytucje otoczenia biznesu, które oferują przedsiębiorstwom usługi B+R. To m.in. Podkarpacki Park Naukowo-Technologiczny AEROPOLIS działający w strukturach Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA, zajmujący prawie 170 ha. Idea Parku zakłada wsparcie rozwoju przedsiębiorczości na każdym etapie. Dla najmłodszych przedsiębiorców powstał Preinkubator Akademicki, dla młodych firm Inkubator Technologiczny AEROPOLIS, a dla tych dłużej działających stworzyliśmy strefy inwestycyjne, gdzie można rozwijać własny biznes – wyjaśnia Barbara Kostyra, dyrektor PPNT. Strzałem w dziesiątkę okazało się stworzenie przestrzeni do prowadzenia biznesu, przede wszystkim powierzchni produkcyjno-usługowej, ponieważ o nią najbardziej zabiegają przedsiębiorcy. Uzbrajanie terenu, budowa hal produkcyjnych czy biur nie różni się od działalności deweloperskiej, tymczasem Park to coś więcej. – Oferujemy doradztwo z dziedziny księgowo-podatkowej, prawnej, wzornictwa przemysłowego oraz rzecznika patentowego. Jest też możliwość wykonania specjalistycznych badań – wymienia Barbara Kostyra.

Park powstawał w trzech etapach. W ostatnim w podrzeszowskiej Jasionce zbudowano obiekt, w którym oprócz hal do wynajęcia stworzono Laboratorium Materiałoznawstwa i Prototypowania. Wyposażono je w urządzenia wskazane przez przedsiębiorców. – Laboratorium ma m.in. największą w Polsce cywilną komorę do badań starzeniowych, która ma zmiennotemperaturowe warunki od -60°C do +110°C. Sporym zainteresowaniem cieszy się prototypownia, w skład której wchodzi skaner optyczny 3D oraz dwie drukarki działające w różnych technologiach druku 3D – wylicza Anna Strusińska, technolog ds. jakości w Laboratorium Materiałoznawstwa i Prototypowania AEROPOLIS. Korzystają z tego głównie firmy działające w strefie inwestycyjnej, w tym m.in. Heli-One Poland, która zajmuje się serwisowaniem śmigłowców. Z kolei firma ML System w komorze testuje swoje panele fotowoltaiczne (najdłuższe z takich badań trwało nieprzerwanie 80 dni). Istniejące od listopada 2015 r. laboratorium wykonało już ponad 130 usług.

Warto dodać, że Park wcześniej utworzył dwa laboratoria, których operatorami są rzeszowskie uczelnie – Politechnika i Uniwersytet. Politechnika oferuje badania związane z przemysłem lotniczym, m.in. wytrzymałościowe, i oznaczanie właściwości próbek materiałów, w tym kompozytów. Wykonuje je dla podkarpackich firm, ale ma też zlecenia z Krakowa czy Politechniki Warszawskiej. Drugie laboratorium, którego operatorem jest Uniwersytet Rzeszowski, przeprowadza badania z dziedziny biotechnologii. Naukowcy zajmują się m.in. badaniami kultur in vitro i uprawą roślin o specjalnych parametrach.

Firmy działające w Parku mogą liczyć nie tylko na wynajem powierzchni w preferencyjnych cenach, ale też na kompleksowe doradztwo i badania w specjalistycznych laboratoriach. Łącznie do inkubatorów weszło już 98 firm, a proces inkubacji zakończyło 41 z nich. Liczba utworzonych miejsc pracy zbliża się do 6 tys.

Biznesowa symbioza 

Mikro-, małe i średnie firmy z Podkarpacia z branży lotniczej korzystają także ze wsparcia rzeszowskiego Stowarzyszenia B-4, które aktualnie oferuje m.in. usługi szkoleniowe, proinnowacyjne usługi doradcze i badawczo-rozwojowe. Stowarzyszenie jest również koordynatorem klastra Podkarpackie Powiązanie Kooperacyjne – Klaster Lotnictwa Lekkiego i Ultralekkiego, który ma już 54 członków, w tym 40 MŚP. I to właśnie dla przedsiębiorstw zrzeszonych w ramach klastra Stowarzyszenie wybudowało w 2011 r. w Krośnie halę badawczo-rozwojową sfinansowaną z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. W ramach realizacji kolejnego projektu, dofinansowanego także z PO IG, hala została wyposażona. Dzięki temu obok części produkcyjnej powstało zaplecze badawcze w postaci laboratorium elektronicznego.

 

Badania akumulatora na stanowisku do badań parametrów źródeł zasilania. Fot. Maciej Rałowski/ralowski.pl
Badania akumulatora na stanowisku do badań parametrów źródeł zasilania. Fot. Maciej Rałowski/ralowski.pl

 

Szybko okazało się jednak, że zgromadzony tam sprzęt nie wystarcza, stąd pomysł na utworzenie Centrum Badawczo-Rozwojowego Innowacyjnych Technologii Lotniczych w Krośnie. Powstaje ono dzięki 3,1 mln zł dotacji pozyskanej z działania 1.2 Badania przemysłowe, prace rozwojowe oraz ich wdrożenia RPO WP. Całkowita wartość inwestycji to 5,5 mln zł. Centrum jest jeszcze urządzane, bowiem projekt zakończy się w czerwcu przyszłego roku. Już teraz dysponuje m.in. rejestratorem parametrów elektrycznych zespołów napędowych, stanowiskiem zespołów napędowych, stanowiskiem pomiarowym do badań źródeł zasilania, hamownią do badań silników elektrycznych, oprogramowaniem do analiz przepływowych i obliczeń wytrzymałościowych oraz komputerami do prac obliczeniowo-konstrukcyjnych. W trakcie realizacji jest ruchomy tunel aerodynamiczny, który może poruszać się po pasie startowym i mierzyć siły aerodynamiczne, w tym charakterystyki lotniczych zespołów napędowych oraz śmigieł i wirników do bezzałogowych aparatów latających. – Hitem naszego laboratorium stał się pakiet oprogramowania ANSYS do obliczeń przepływowych CFD oraz wytrzymałościowych MES. To najbardziej zaawansowane oprogramowanie tego typu dostępne na rynku – mówi Jan Muchowski, kierownik prac badawczo-rozwojowych w Stowarzyszeniu B-4.

 

Badania z wykorzystaniem rejestratora parametrów elektrycznych zespołów napędowych. Fot. Maciej Rałowski/ralowski.pl
Badania z wykorzystaniem rejestratora parametrów elektrycznych zespołów napędowych. Fot. Maciej Rałowski/ralowski.pl

 

Firmy mogą w Centrum samodzielnie wykonywać badania lub skorzystać z usług pracowników Stowarzyszenia. Sprzęt kupiony do Centrum jest nieoceniony w kolejnych projektach realizowanych przez samo Stowarzyszenie. – Pracujemy nad hybrydowym układem konstrukcyjnym łączącym cechy śmigłowca, samolotu i wiatrakowca. Chcemy wykorzystywać ich najlepsze właściwości, tworząc nowoczesnego drona – wyjaśnia Jan Muchowski. Dron może być używany np. w inspekcji linii wysokiego napięcia. – Tam, gdzie dron ma się zatrzymać, wykorzystamy właściwości śmigłowca, a gdy będzie leciał od słupa do słupa – właściwości samolotu oraz wiatrakowca – dodaje.

Stowarzyszenie B-4 pracuje też nad prototypem specjalnego pojazdu dla nurków (wsparcie z Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój), a kupione oprogramowanie do analiz przepływowych CDF oraz obliczeń wytrzymałościowych jest intensywnie wykorzystywane do niezbędnych obliczeń. – Mając halę z zapleczem produkcyjnym do tworzenia prototypów oraz zaplecze badawcze, jesteśmy w stanie zaoferować naszym klastrowym, a także zewnętrznym firmom pełny wachlarz usług. Z czasem chcemy to wykorzystać komercyjnie. Pierwsze zlecenia, m.in. od producentów dronów z Krakowa, już mamy – dodaje Monika Puc ze Stowarzyszenia. – Tak więc Centrum już spełnia swoją funkcję, a co dla nas jest najważniejsze – wykorzystujemy w nim w stu procentach wiedzę polskich inżynierów, współpracujemy m.in. z Politechniką Rzeszowską i Akademią Marynarki Wojennej w Gdyni – dopowiada Jan Muchowski.

 

Badania bezszczotkowego silnika elektrycznego na hamowni. Fot. Maciej Rałowski/ralowski.pl
Badania bezszczotkowego silnika elektrycznego na hamowni. Fot. Maciej Rałowski/ralowski.pl

 

W trosce o rozwój własny i klientów

Firmą, która zdecydowała się na stworzenie własnego Centrum Badawczo-Rozwojowego, jest EAE Elektronik w Sanoku. – Centrum usprawnia pracę nad innowacyjnymi pomysłami, pozwala na wykonywanie badań w dogodnym terminie i obniża koszt opracowania innowacyjnych rozwiązań – mówi Rafał Rozenbajgier, kierownik laboratorium EAE Elektronik. W związku z tym, że specjalistyczny sprzęt jest kosztowny, firma postarała się o dotację. Wartość projektu „Uruchomienie Centrum Badawczo-Rozwojowego w EAE Elektronik” to niebagatelna kwota niemal 2,4 mln zł, z czego dofinansowanie z działania 1.2 Badania przemysłowe, prace rozwojowe oraz ich wdrożenia RPO WP wynosi nieco ponad 1 mln zł. Firma zainwestowała też w urządzenia do pomiarów kompatybilności elektromagnetycznej, programowalne źródło napięcia, tester wysokonapięciowy czy kamerę termowizyjną. W laboratorium testujemy produkty pod kątem funkcjonalności, trwałości czy bezpieczeństwa. Prowadzimy też testy środowiskowe – wyjaśnia Rafał Rozenbajgier. Firma uruchomiła stanowisko do badań odpornościowych, m.in. na wibracje, w skład którego wchodzi nowy system wibracyjny. Kolejny zakup to komora klimatyczna z możliwością szybkich zmian temperatury oraz regulacją wilgotności.

Sprzęt kupiony do laboratorium jest wykorzystywany w pracach badawczych prowadzonych przez EAE Elektronik. Spółka m.in. opracowuje energooszczędny silnik bezszczotkowy z magnesami trwałymi do okapów nadkuchennych. Sanoccy inżynierowie wykonali już cztery prototypy silnika i sterującej go elektroniki. Docelowo, w porównaniu z urządzeniami dostępnymi na rynku, ma on pobierać połowę mocy przy zachowaniu parametrów. – Kamera termowizyjna o wysokiej rozdzielczości pomaga nam w usuwaniu problemów związanych z nagrzewaniemopowiada Rafał Rozenbajgier.

 

Produkty w laboratorium testowane są pod kątem funkcjonalności, trwałości czy bezpieczeństwa
Produkty w laboratorium testowane są pod kątem funkcjonalności, trwałości i bezpieczeństwa

 

Centrum Badawczo-Rozwojowe służy nie tylko do badań niezbędnych w rozwoju EAE Elektronik, ale pozwala też na świadczenie usług dla kontrahentów. – Nasi klienci rozwijają się, przychodzą do nas ze swoimi pomysłami, co mobilizuje nas do podnoszenia standardu usług. Dzięki laboratorium możemy wykonać dla nich specjalistyczne badania. To sprawia, że wyposażenie naszego centrum jest wciąż wykorzystywane – podsumowuje Rozenbajgier. 

Olimp, czyli wspinaczka na szczyt 

Perełką wśród podkarpackich innowacyjnych przedsiębiorstw jest Olimp Laboratories z Nagawczyny. Z małej rodzinnej firmy, zatrudniającej na początku 1990 r. kilkanaście osób, stała się przedsiębiorstwem będącym miejscem pracy dla 700 osób i patentującym swoje rozwiązania. Jej produkty są obecnie dostępne w ponad 50 krajach na całym świecie, a sprzedaż eksportowa wzrosła w ciągu 10 lat ponad 20-krotnie.

W latach 2012-2015 spółka realizowała dwa projekty, na które pozyskała środki unijne. Dzięki wsparciu otrzymanemu z działania 1.3 Wspieranie innowacji Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej 2007-2013 powstał Ośrodek Badawczo-Rozwojowy (OBR). Inteligentne Centrum Logistyczne (ICL) utworzono zaś w ramach pilotażu Wsparcie na pierwsze wdrożenie wynalazku Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Łączny koszt obu to 171 mln zł, w tym 60 mln zł stanowi dofinansowanie.

Należący do firmy Ośrodek jest najnowocześniejszym tego typu obiektem w branży farmaceutyków i suplementów diety w Europie Wschodniej. Wyróżnia go nowoczesna aparatura badawcza uzupełniona o wysokiej klasy urządzenia techniczne do testowej produkcji w skali laboratoryjnej i półtechnicznej. – To połączenie pozwala na kompleksowy rozwój od pomysłu, poprzez badania analityczne i procesowe, na opracowaniu technologii kończąc – dodaje Henryk Cieśla. W skład OBR wchodzą nowocześnie wyposażone laboratoria i pracownie: instrumentalna, analiz chemicznych, mikrobiologiczna, badań tkankowych, modelowania molekularnego, badań wysiłkowych i badań sensorycznych. Jest tu nawet Wielokomorowy Model Przewodu Pokarmowego. Ta wyjątkowa aparatura symulująca pracę całego układu pokarmowego służy do szczegółowej analizy procesu uwalniania i wchłaniania substancji czynnych. – Efektem powstania Ośrodka jest też zatrudnienie własnej kadry naukowej, która świadczy usługi badawcze i analityczne z zakresu kontroli jakości – wyjaśnia Cieśla.

Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Olimp jest otwarty dla wszystkich podmiotów gospodarczych, naukowych, organizacji badawczych, NGO oraz podmiotów z sektora MŚP. Szereg projektów jest realizowanych na zasadzie współpracy z jednostkami naukowymi i badawczymi. Uczelnie, które współuczestniczą w badaniach, to m.in. Uniwersytet Rzeszowski, Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie, Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego czy Instytut Biotechnologii Przemysłu Rolno-Spożywczego im. Prof. Wacława Dąbrowskiego w Warszawie oraz Instytut Biochemii i Biofizyki PAN. – Stworzenie Ośrodka już zaowocowało ulepszeniem dotychczasowych i powstaniem nowych, innowacyjnych suplementów diety i środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego w prewencji chorób cywilizacyjnych. Efektem pracy naszych specjalistów jest też rozszerzenie zakresu działalności o produkcję leków, rozwój badań laboratoryjnych i usług z tym związanych. Obecnie w fazie rozwoju znajduje się kilkanaście generycznych produktów leczniczych – dodaje dyrektor Cieśla.

Powstanie Inteligentnego Centrum Logistycznego związane było z dynamicznym rozwojem firmy i zwiększającym się zapotrzebowaniem na nowoczesną powierzchnię magazynową i zaawansowane rozwiązania logistyczne. Firma wykorzystała w tym celu własne wynalazki i zgłoszenia patentowe. Podstawą nowoczesnego kompleksu jest mierzący 32 m wysokości magazyn produktów firmy Silo o samonośnej konstrukcji regałowej mieszczący ponad 10 tys. palet. Szybką obsługę zapewniają trzy automatyczne układnice. Spore wrażenie robi przyległy budynek, składający się z trzech zróżnicowanych organizacyjnie kondygnacji, które dzięki połączeniu przenośnikami rolkowymi dla transportu pojemników, kartonów i palet tworzą kompletny, uniwersalny i precyzyjny system kompletowania zamówień. Jedną ze stref zajmuje magazyn Mini-Load, który jest pomniejszoną „kopią” magazynu Silo. Tam zamiast palet znajduje się prawie 11 tys. pojemników Eurobox zapełnionych opakowaniami zbiorczymi i jednostkowymi. Ich wydawaniem zajmują się 4 układnice. Całość uzupełnia robot depaletyzujący, który po przyjęciu palety umieszcza znajdujące się na niej towary w plastikowych pojemnikach.

Realizacją drobnych zamówień, stanowiących najbardziej czasochłonny etap przygotowania wysyłki, zajmuje się głównie robot pickingujący, który powstał w oparciu o indywidualny projekt. Robot odkłada różnego typu produkty do jednego opakowania wysyłkowego, optymalizując jednocześnie wypełnienie kartonu. Finalnie obniża to koszty transportu i składowania, podnosząc jakość oferowanej przez ICL usługi logistycznej.

– Realizacja tych projektów miała decydujący wpływ na rozwój firmy. Dzięki nim dokonaliśmy ogromnego przeskoku technologicznego i biznesowego. Staliśmy się wiodącym producentem suplementów diety na rynku polskim i europejskim. Nasza marka jest wizytówką województwa podkarpackiego i Polski – podsumowuje Henryk Cieśla, dyrektor ds. ekonomicznych.

Fundusze Europejskie stwarzają przedsiębiorcom szansę na pozyskanie dotacji na badania, rozwój oraz wdrożenie innowacji produktowych i procesowych. Centra badawcze uzupełniają ofertę, umożliwiając wykonanie badań i prototypów. Jak zawsze, najważniejszy jest jednak pomysł i chęć skorzystania z nowych kierunków rozwoju.

Barbara Kozłowska